Umowa kredytowa zawarta między bankiem a kredytobiorcą zwykle dokładnie określa warunki, w jakich bank może swojemu klientowi wypowiedzieć kredyt. W przypadku kredytów i pożyczek do sumy 80 tysięcy złotych klienci banku podlegają ustawie o kredycie konsumenckim, a to oznacza, że ich ochrona prawna jest trochę słabsza niż w przypadku dużych kredytów, na przykład hipotecznych. Co dokładnie to oznacza? Między innymi to, że bank może wypowiedzieć kredyt już wtedy, gdy klient nie zapłacił co najmniej dwóch kolejnych rat we wskazanym w umowie terminie. Bank powinien wcześniej wysłać pismo ponaglające do uiszczenia opłaty, jeśli jednak kredytobiorca nadal nie wpłacił należnych bankowi pieniędzy, bank może zerwać umowę bez żadnych dalszych ostrzeżeń. Wezwanie do zapłaty zaległości powinno dawać kredytobiorcy minimum siedem dni na uregulowanie należności. Według przepisów prawnych, termin wypowiedzenia umowy kredytu konsumenckiego musi wynosić co najmniej 30 dni.

trojka

Wszystkie konsekwencje niedotrzymania warunków umowy muszą być precyzyjnie określone w umowie między stronami. Umowy kredytowe podlegające Prawu bankowemu (na przykład kredyt inwestycyjny) są już trochę bardziej ryzykowne dla klientów. W tym przypadku bank ma jedynie obowiązek zachować trzydziestodniowy okres wypowiedzenia umowy, a w razie zagrożenia upadłością kredytobiorcy umowa może zostać zerwana już po upływie siedmiu dni. Jeśli obie strony wyrażą zgodę, te terminy mogą zostać przedłużone, ale już w drugą stronę nie jest to możliwe - bank nie może skrócić ustawowo narzuconego okresu wypowiedzenia.

{jumi[*3]}

Ale nawet wtedy, gdy kredytobiorca reguluje swoje należności wobec banku w ustalonych terminach wcale nie musi być gwarancją, że bank nie wypowie kredytu. Bank może na przykład obniżyć wysokość kredytu albo w ogóle go wstrzymać, jeśli okaże się, że kredytobiorca stracił swoją zdolność kredytową, jaką posiadał w czasie podpisywania umowy z bankiem. Jednak takie sytuacje zdarzają się bardzo rzadko, bo banki zwykle dbają o klientów, którzy ze swoich zobowiązań wywiązują się prawidłowo.

Moment wypowiedzenia kredytu to dzień, w którym klient otrzymuje oficjalne pismo z banku. Od tego dnia zaczyna się liczyć termin wypowiedzenia, a jeśli bank w tym czasie nie dostanie swoich pieniędzy, naliczane są wysokie odsetki i zaczyna się postępowanie egzekucyjne, z pominięciem postępowania sądowego.